Who is watching me... :)

poniedziałek, 14 lipca 2014

owadziora jedna ;)

 Kolejnego "ulepiłam"- owada, bo to stwór motylopodobny, gatunek nieopisany w literaturze lub nieodkryty póki co . ;) Korpus stanowi ceramiczny element z pracowni "Sztuk Kilka". Został on dodatkowo obszyty koralikami oraz haftem. (w tym małym fragmencie udało mi sie użyć 5 kolorów mojej ulubionej peruwiańskiej przędzy) + cyrkonia, zrobiłam "nibynóżki" itp. bajery. Skrzydła przestrzenne wykonane na muślinie + wstążka shibori silk oraz wypełnienia haftem i koralikami. "Motyl" jest stworzeniem wielofunkcyjnym: posiada zapięcie broszkowe, zatem jest ozdobną broszą, zamocowałam również klips fryzjerski- można go wpinać we włosy,(również zamocować na ozdobnej taśmie i nosić jak opaskę), dodatkowo wszyłam zapięcie które po połączeniu z bazą łańcuszka staje się wisiorem - ufff ;) 
p.s. Jeśli taka Wasza wola, mogę jutro pokazać zdjęcia z prac w trakcie. Sama bardzo lubię takie sprawozdanie z prac w toku, więc jeśli macie ochotę zagłębić się w proces powstawania "motyla" proszę pozostawić wzmiankę w komentarzu. : )
Jesuuuu, co sie dzieje z fotkami?! Od pewnego momentu nie chcą sie poprawnie wyświetlać - przepraszam, nie ogarniam co jest nie tak!!!
















11 komentarzy:

  1. cos pieknego Aniu !!!! :) serdecznosci :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię zaglądać do Ciebie , masz niesamowitą ilość niesamowitych pomysłów, które z niesamowitym pietyzmem wykonujesz!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow this is brilliant, so wonderful and fun, love it! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak żyw! Ta włochatość taka rzeczywista, że brrr....no czuć ją normalnie :D Czarodziejka jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany, ale piękny, rewelacyjny. Oczywiście, że czekam na fotorelację z procesu tworzenia. Twoje dzieła są nietuzinkowe i naprawdę niesamowite. Bajka.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. ech te kolrory, mocne ,soczyste, dzieło wyjatkowe!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aneczko jestem zachwycona tym projektem pod każdym względem - coś cudownego!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekne, delikatne, dreszcz się budzi metafizyczny, nie wiem, czy miałabym odwagę nosić, ale podziwiam całym sercem! Jak z basni Leśmiana...

    OdpowiedzUsuń